Uwaga- pseudo -magnetyzery!

OSTRZEŻENIE

przed pseudo-MAGNETYZERAMI i producentami takich urządzeń !

Rosnące ciągle ceny paliw spowodowały, że pojawiło się w kraju wielu wytwórców magnetyzerów złej jakości, które… zwiększają zużycie paliwa zamiast je zmniejszać. Zirytowani użytkownicy tych urządzeń wyrabiają sobie bardzo negatywną opinię o wszystkich magnetyzerach.

W internecie jak i na giełdach samochodowych oferuje się kilka magnetyzerów, najczęściej neodymowych, których kształt stanowi skopiowanie jednego z MULTIMAGÓW, chronionego prawem ochronnym nr 61651.

 

Dlaczego magnetyzer neodymowy za 60 złotych

 jest znacznie droższy od magnetyzera MULTIMAG za 240 złotych?

 

Odpowiedź jest prosta i łatwa do sprawdzenia. Wystarczy pojeździć przez kilka miesięcy z jednym, a później z drugim urządzeniem, w tym samym aucie.

Magnetyzery neodymowe po około 3 miesiącach spowodują wzrost zużycia paliwa średnio o 10% oraz spadek mocy i dynamiki auta.

Jeżeli do ceny magnetyzera neodymowego lub innego „amatorskiego” wynoszącej 60 złotych doliczymy koszty zwiększonego zużycia paliwa o 10% w ciągu roku - to okaże się, że urządzenie to kosztuje nas 1000 złotych lub więcej. W miarę upływu czasu, koszt takiego magnetyzera będzie wzrastał.

MULTIMAGI natomiast zapewnią spadek zużycia paliwa od 13% do 20% oraz wzrost mocy i momentu obrotowego o około 10%. Efekty takie wystąpią przez 15 lat. Potwierdzają to dziesiątki poważnych badań i doświadczenia tysięcy użytkowników, nie tylko w Polsce. MULTIMAGI sprawią, że koszt litra benzyny lub ON będzie dla Państwa niższy o 60 groszy (będzie taniej w miarę wzrostu cen paliw). Mamy na to liczne dowody z Polski, Włoch, Niemiec, Szwecji i Kanady. Aktualnie MULTIMAGI są testowane w Nowej Zelandii.        

Jak działają magnetyzery neodymowe ?

 

Magnetyzery neodymowe działają tak samo jak magnesy neodymowe, położone na liczniku energii elektrycznej. W pierwszym okresie zwalniają bieg tarczy licznika i oszukują Zakład Energetyczny, a po pewnym okresie nasycenia układu - przyspieszają bieg tarczy licznika, oszukując tym razem użytkownika (odbiorcę) energii elektrycznej.

W przypadku samochodów to zwiększone zużycie paliwa jest autentyczne. Wynika z przesycenia magnetycznego układu zasilania i zakłócenia pracy urządzeń wtryskowych.

Przekonało się o tym wielu użytkowników magnetyzerów neodymowych, którzy kupili je na giełdach samochodowych lub internetowych. Ulegli pokusie niskich cen i reklamom lub zapewnieniom sprzedawców. Teraz żałują, gdyż nie mogą znaleźć swego „sprzedawcy”, aby reklamować towar.

Znając walory magnetyzerów MULTIMAG, poparte wieloletnimi badaniami laboratoryjnymi i eksploatacyjnymi - nie zgadzamy się z negatywnymi uogólnieniami. MULTIMAGI bronią pozytywne opinie Politechnik, Ośrodków Badawczych, Zespołów Rzeczoznawców, uznanych ekspertów z branży motoryzacyjnej, autoryzowanych serwisów i innych, które prezentujemy na naszej stronie www.multimag.pl.

Najnowsza opinia, oparta na wynikach badania MULTIMAGÓW w Kanadzie, pochodzi z 3 października 2005 roku Instytut Badawczy ETENPAX INSTITUTE Inc. w Calgary stwierdził, po prawie 10-miesięcznych badaniach, że w wyniku zastosowania MULTIMAG-ów w samochodzie Ford Focus o poj. 2000 ccm - zużycie benzyny zmniejszyło się średnio o 16% (Raport z badań na stronie www.multimag.pl).

 

Jak rozpoznać pseudomagnetyzer ?

 

Naprawdę warto: 

1.  Poprosić sprzedawcę o opinię i wyniki badań

·    z jakiejkolwiek Politechniki w Polsce, ośrodków badawczych, zespołów rzeczoznawców samochodowych i autoryzowanych serwisów.

·    Nie należy polegać wyłącznie na opiniach tzw. Kowalskich (często są preparowane), jeśli nie ma opinii instytucji lub organizacji z branży motoryzacyjnej.

2.  Nie ulegać chwytliwym reklamom, szczególnie internetowym

-   Jeśli ktoś oferuje „najtańsze”, „najsilniejsze”, „nowej generacji magnetyzery neodymowe” i „gwarantuje oszczędność paliwa od 11 do 23%”, to trzeba wiedzieć, że określenie „najsilniejszy” nie ma żadnego, absolutnie najmniejszego związku z wysokością efektów. Często najsilniejsze magnetyzery są najmniej skuteczne - powodują nie tylko wzrost zużycia paliwa, ale są wręcz niebezpieczne dla silnika.

     Gdyby tak było, to MULTIMAGI posiadałyby już dawno najsilniejsze magnesy, których nie można kupić na światowym rynku masowo produkowanych magnesów. Mamy w tej dziedzinie wyjątkowo ekskluzywne możliwości.

3.  Polegać na urządzeniach chronionych patentami oraz świadectwami ochronnymi

     Daje to gwarancję, że dane urządzenie nie jest tandetną podróbką oryginału.

 4.  Żądać pisemnej gwarancji zwrotu pieniędzy

     Producent i sprzedawca powinni się zobowiązać do zwrotu pieniędzy po określonym czasie eksploatacji auta z magnetyzerem, jeśli nabywca udowodni, że nie występują efekty zapowiadane przez producenta.

5. Prosić o dokładny adres producenta, nazwę firmy i telefony służbowe.

   Warto sprawdzić te dane telefonicznie, gdyż na giełdach samochodowych pojawiają się nie istniejące adresy producentów - najsilniejszych, rewelacyjnych i tanich magnetyzerów.

    Zarówno w internecie jak i na giełdach samochodowych oferuje się kilka magnetyzerów, najczęściej neodymowych, których kształt stanowi skopiowanie jednego z MULTIMAGÓW, chronionego prawem ochronnym nr 61651.

    Znanym nam producentom tych urządzeń wysłaliśmy już ostrzeżenie o grożących im konsekwencjach prawnych i finansowych w przypadku kontynuacji tego procederu.

 

Podrobione atesty i wyniki „badań”

O skali nieuczciwości „podrabiaczy” magnetyzerów świadczą pisma z dwóch automobilklubów, ustosunkowujące się do „wyników badań”, jakimi posługują się nierzetelni producenci i sprzedawcy.

Pismo Automobilklubu Śląskiego, znak: P/1662/2005 z dnia 3.11.2005 r., podpisane przez Prezesa AŚ, Pana Henryka Piechela.

„Informujemy, że nie zatrudnialiśmy i nie zatrudniamy Pana Wojciecha Bilewskiego. W Automobilklubie Śląskim nie ma stanowiska Dyrektora. Liczba dziennika podana w piśmie nie figuruje w naszej ewidencji, jak i papier firmowy, na którym napisana jest ocena nie ma nic wspólnego z naszym Klubem.

Reasumując: pismo jest sfałszowane, prawdopodobnie LOGO Klubu zostało ściągnięte z internetu. Automobilklub Śląski nie wydawał ekspertyz w dziedzinie MAGNETYZERÓW”.

Kolejne pismo ujawniające fałszerstwo opinii dot. badania magnetyzerów neodymowych w kilku autach - pochodzi z Automobilklubu Wielkopolski. Pismo z dnia 2.11.2005 r. podpisała Pani Dyrektor mgr Ewa Frąckowiak.

„Stwierdzamy, że nie jesteśmy autorami tego pisma oraz zawartej tam informacji. Pismo to jest po prostu sfałszowane. W związku z powyższym prosimy o pilny kontakt z naszą jednostką, gdyż nasze próby kontaktu na nr telefonu podany w aukcji Allegro nie udały się. Jednocześnie prosimy o podanie kto i kiedy upoważnił Państwa do legitymowania się naszą nazwą, logo itp. Sprawę prosimy traktować bardzo poważnie. W przypadku braku odpowiedzi sprawę skierujemy do prokuratury o popełnienie przestępstwa fałszerstwa i podszywania się pod naszą jednostkę”.

 

 Bez zgody Sądu, nie możemy ujawnić, na razie, nazwisk producentów magnetyzerów neodymowych posługujących się sfałszowanymi opiniami, których dotyczą ww. stanowiska Automobilklubów.

Porażająca jest ilość bardzo pozytywnych opinii - preparowanych przez producentów nagnetyzerów neodymowych, a oferowanych na giełdach samochodowych w Polsce. Czy można mieć zaufanie do licznych opinii „Kowalskich” zachwalających „neodymy” w ramach aukcji Allegro, skoro fałszowane są druki, pieczątki, wyniki testów i nazwiska osób reprezentujących poważne instytucje i organizacje?

 

Żaden z wiarygodnych i doświadczonych producentów magnetyzerów samochodowych w świecie: w USA, w Europie, czy w Japonii - nie stosuje magnesów neodymowych w swoich urządzeniach. Specjaliści tych firm wiedzą dobrze, co oznacza tzw. przesycenie magnetyczne dla silnika i właściciela auta. W najlepszym przypadku oznacza wzrost zużycia paliwa i spadek mocy auta. Nie przejmują się tym tylko producenci magnetyzerów neodymowych w Polsce, nie znający zagadnień magnetyzacji paliw.

Na naszym rynku, szczególnie w internecie (np. Allegro) reklamowane i sprzedawane są magnetyzery neodymowe takie, jak m.in.:

1) EXPANDER z Kalisza

2)  MAGSTER z Chorzowa

3) EcoRacing z Wrocławia

4) D&M z Częstochowy

5) ACTIVE-MAG z Lublina

6) MAG-NET z Gdańska

Prawdopodobnie producenci magnetyzerów neodymowych mają świadomość, że ich magnetyzery „udają działanie”, tylko przez krótki czas. Dowodem jest np. oświadczenie szefa jednej z tych firm, o treści:

„Nie wystawiam faktur VAT oraz rachunków, ponieważ magnetyzery były wykonane w 2004 r. dla rodzinnej firmy spedycyjnej we własnym zakresie, co powoduje brak możliwości ich zaksięgowania”. (www.allegro.pl/show.item.php?item=70887302)

Posiadamy dowody potwierdzające, że ww. oświadczenie nie pokrywa się z faktami. W odpowiedzi na nasze ostrzeżenie o naruszeniu wzoru użytkowego nr Ru-61651 z dnia 28.10.2005 r. - otrzymaliśmy pismo z datą 29.10.2005 r. podpisane przez szefa firmy Pana J.K. o treści:

„Oświadczam, że zaprzestanę produkcji i sprzedaży magnetyzerów w takiej formie i kształcie jak dotychczas, aby nie naruszać wzoru użytkowego Ru-61651”.

 Po kilku dniach wznowiono produkcję i oferowanie magnetyzerów neodymowych w internecie - zmieniając kształt urządzeń. Potwierdza to wydruk internetowy z dnia 4.11.2005 r. Sprawa nie wymaga dalszego komentarza.

 

Magnetyzery MULTIMAG nie mają konkurenta w skali światowej

 

Dla laika - magnetyzer, to bardzo proste urządzenie. Wystarczy mieć odpowiednie magnesy i odpowiednią obudowę ferromagnetyczną, żeby go zbudować samemu.

Lecz tylko przez kilka tygodni, takie urządzenie będzie trochę działać. Później da taki efekt, jak dziura w baku, przez którą wycieka paliwo. Doświadczyli tego różni majsterkowicze, którzy zakupili u nas MULTIMAGI do badań porównawczych. Po czasie przyznali, że MULTIMAGI działają rzeczywiście zaskakująco skutecznie. Domyślili się, że mają w sobie „coś”, czego nie można łatwo rozgryźć. To jest właśnie „know-how”, czyli tajemnica technologiczna, której nie ujawniliśmy w patentach w Polsce, Europie lub USA. W opisach patentowych wspominamy tylko, że taka tajemnica dotyczy przede wszystkim samych magnesów.

    Znamy w Polsce środowiska naukowe specjalistów z zakresu pól magnetycznych i silników spalinowych, które postanowiły zbudować magnetyzery. Efektem tych prac były magnetyzery, które dały ok. 30% skuteczności działania MULTIMAGÓW. Okazało się, że opracowanie dobrych magnetyzerów jest trudniejsze niż zakładano. W słowach „odpowiedni magnes i odpowiednia obudowa” kryje się więcej tajników technologicznych, niż w niejednym urządzeniu elektronicznym, uznanym przez laików za bardzo skomplikowane.

    Jak podają niektóre firmy amerykańskie, wydano setki tysięcy dolarów, zanim opracowano magnetyzer o stabilnym przez kilka lat, pozytywnym oddziaływaniu na benzynę, ON lub LPG. W USA tylko nieliczni producenci magnetyzerów uzyskali atesty Kalifornijskiej Agencji Ochrony Środowiska C.A.R.B. Według naszego rozeznania, w Wielkiej Brytanii istnieje tylko jeden producent magnetyzerów z atestem instytucji rządowej.

    Wiemy ile czasu i pieniędzy poświęcono na badania, z których zrodziły się MULTIMAGI. Mimo, iż zespół autorski składający się z naukowców i praktyków z Japonii, Szwecji i Polski miał zapewniony dostęp do najnowocześniejszej w świecie aparatury badawczej w Instytucie Nowych Źródeł Energii na Uniwersytecie Nagoya w Japonii.

   

             TESTY I FAKTY

 

Brak efektów oszczędnościowych, powyżej błędów pomiarowych, spowodował, że magnetyzery neodymowe nie uzyskały pozytywnych opinii wiarygodnych instytucji, takich jak:

-    Politechniki

-    specjalistyczne placówki badawcze

-    zespoły rzeczoznawców techniki samochodowej

-    Badania magnetyzerów różnych producentów, wykonane w:

-    Politechnice Szczecińskiej

-    Zakładzie Diagnostyki Silnikowej w Toruniu

-    Stacjach Diagnostycznych ASO

wykazały, że tylko magnetyzery MULTIMAG zapewniły stabilne, w okresie 5 lat ( dłużej nie badano ) oszczędności paliwa w przedziale 13% do 20%. Efekt działania magnetyzerów neodymowych zanikał po kilku tygodniach, lub kilku miesiącach eksploatacji.

Negatywne wyniki badań „neodymów” w specjalistycznych instytucjach spowodowały, że:

-    jedni z producentów tych urządzeń posługują się sfałszowanymi opiniami organizacji motoryzacyjnych, aby uwiarygodnić działanie, nie działających urządzeń, inni zaś:

-    stosują wybiegi w rodzaju „nie wystawiamy faktur VAT, ani innych rachunków” - aby uwolnić się od reklamacji,

-    dwie firmy produkują i sprzedają swoje magnetyzery neodymowe, naruszając świadomie Ustawę Prawo Własności Przemysłowej.

Słyszeliśmy już pierwsze negatywne opinie klientów, którzy ulegli reklamie w katalogu SELGROS Cash & Carry.

-    Użytkownicy magnetyzerów neodymowych, a wśród nich specjaliści z branży motoryzacyjnej stwierdzili wzrost zużycia paliwa o ok. 10% oraz wyczuwalny spadek dynamiki auta.

 

Podejmując decyzję o zakupie magnetyzera warto pamiętać, że cena i jakość to wykluczające się warunki.

Copyright by B.K.M. Trust International Poznan. Wszystkie prawa zastrzeżone.