Nowości techniczne można „utopić” lub je… wdrożyć

Z moich wieloletnich doświadczeń zawodowych, związanych z wdrażaniem do praktyki – wynalazków, innowacji i wyników prac naukowo- badawczych, pochodzących z placówek PAN, uniwersytetów, politechnik, instytutów branżowych i ośrodków  badawczo-rozwojowych w Polsce, wynika, że Gandhi miał dużo racji, pisząc: „Najpierw was ignorują, potem śmieją się z was, następnie z wami walczą, aż wreszcie ... odnosicie zwycięstwo”.
Wynalazek to nowość, nowa wiedza, która wzbudza nieufność u wielu ludzi. Ponadto prawie każdy wynalazek, jednym służy, a innym szkodzi, gdy zagraża ich interesom. Obrońcy tych interesów nie przebierają w środkach aby dyskryminować niewygodną konkurencję. Angażują do tego celu przekupnych naukowców i dziennikarzy, aby stworzyć negatywną opinię wśród specjalistów, administracyjnych decydentów i potencjalnych użytkowników nowości.
Trudna jest droga od pomysłu do realizacji, szczególnie gdy oponenci, płatnymi reklamami manipulują mediami. Brutalny PR oparty na kłamstwach i manipulacjach blokuje osiągnięcia naukowe i techniczne. Koncerny zagraniczne, które opanowały prawie całą, popularną prasę techniczną w Polsce ( szczególnie motoryzacyjną ), mają duży arsenał środków do zwalczania konkurencji. Dla wzmocnienia siły ognia, stosują podwójne uderzenie, które polega na współpracy branżowego tygodnika z codziennym tabloidem. Oto przykład z życia wzięty. Tygodnik AUTO ŚWIAT opublikował brutalny i szyderczy artykuł na temat magnetyzerów amerykańskich, japońskich i polskich. Znany tabloid FAKT, też działający w ramach koncernu Axel Springer, przedrukował ten artykuł, oszukując Czytelników, że prezentuje wyniki swoich badań. Jak wykazał proces sądowy, wymienione pisma, nie wykonały żadnych badań opisywanych magnetyzerów. Obydwa pisma zdecydowanie odmówiły opublikowania sprostowań. Mówi się, że  nigdy wcześniej, przed pojawieniem się tych pism na polskim rynku, nikt nie stosował takich brudnych manipulacji. Przecież w taki sposób, można skutecznie dyskryminować wszelkie polskie wynalazki i osiągnięcia naukowo- techniczne, jeśli będą niewygodne dla niemieckich firm.

Znam wiele przykładów rewelacyjnych nowości technicznych, które „utopiono” poprzez czarny PR. Znam również wiele takich, które udało się wdrożyć, mimo silnej opozycji ze strony niektórych naukowców i praktyków, broniących swoich interesów lub... odpornych na nową wiedzę.


Spośród setek różnych, znaczących wynalazków, z których wiele przyniosło wymierne efekty, stworzyło nowe miejsca pracy, dało przewagę techniczną polskim firmom i zawstydziło wcześniejszych oponentów krajowych i zagranicznych – są tylko takie nowości, które przeszły wszelkie zapory, dzięki konsekwencji i wiedzy osób zaangażowanych w pokonanie tego „zorganizowanego piekiełka”. 
Przykładem wynalazku o dużym znaczeniu ekonomicznym i społecznym, który jednym służy, a innym szkodzi, jest aktywator magnetyczny MULTIMAG. Wynalazek ten nie ma w świecie konkurenta w zakresie skuteczności działania. Chroni kieszeń każdego właściciela samochodu osobowego, ciężarowego oraz pojazdu rolniczego, drogowego czy budowlanego, dzięki obniżeniu zużycia paliwa od 15 do 20 %. Chroni skutecznie środowisko naturalne, gdyż w wyniku poprawy procesu spalania w komorze silnika, redukuje związki toksyczne w spalinach, nawet o 80 %.


Wynalazek ten nie służy jednak producentom części zamiennych , szczególnie sond lambda, katalizatorów, filtrów cząstek stałych, świec zapłonowych i zespołów zasilających, gdyż znacznie przedłuża ich żywotność. 
Gdy ponad 70 lat temu, belgijska firma CEPI, jako pierwsza w świecie, uruchomiła produkcję magnetyzerów wodnych, w prasie niemieckiej  ukazała się lawina krytycznych opinii autorytetów naukowych i technicznych. Wynalazek ten zagrażał interesom firm chemicznych i instalacyjnych , gdyż w wyniku magnetyzacji wody, umożliwiał obniżenie zużycia środków chemicznych do prania i dezynfekcji wody, a ponadto oczyszczał z kamienia instalacje i urządzenia, zakwalifikowane przez firmy instalacyjne , do wymiany.
Dzisiaj przepisy odbioru technicznego kotłowni, w wielu krajach, nakazują stosowanie magnetyzerów do ochrony instalacji i urządzeń.
Myślę, że w bliskiej przyszłości nastąpi korzystny klimat dla  stosowania magnetyzerów samochodowych, gazowych i olejowych, w szerszym zakresie. Impulsem są wyniki badań naukowców japońskich, amerykańskich i francuskich. Jacques Calvet, prezydent koncernu PEUGEOT- CITROEN, oświadczył, że „aktualnie najważniejszym zadaniem producentów samochodów, jest optymalizacja spalania paliwa wewnątrz silnika. Można to uzyskać poprzez aktywację magnetyczną”. Dlatego ośrodki badawcze fabryk aut zainteresowały się magnetyzacją paliwa i powietrza, ponieważ wiedzą , że doskonalenie układów mechanicznych i elektronicznych przyniosło mizerne rezultaty, i że odpowiednie pole magnetyczne dokonuje korzystnych zmian strukturalnych w paliwie, dzięki czemu zdecydowanie wzrasta sprawność spalania .
                                      
 Krystian Witaszak, B.K.M. TRUST Poznań 

 

Copyright by B.K.M. Trust International Poznan. Wszystkie prawa zastrzeżone.