Rzeczywistość a nie magia!

Moje Auto nr 10. październik 1999 

str. nr. 29

Coraz więcej użytkowników aktywatorów magnetycznych Multimag dzieli się doświadczeniami z eksploatacji tych urządzeń, zamontowanych w samochodach zasilanych etyliną, olejem napędowym lub LPG (propanem - butanem). Niektóre z tych opinii publikujemy.

Z kierowanej do nas korespondencji wiemy, że oczekujecie Państwo przede wszystkim wypowiedzi niezależnych specjalistów. przede wszystkim praktyków, mechaników samochodowych, dealerów. Kilka miesięcy temu zwróciliśmy się do firm testujących multimagi i instalujących je w samochodach klientów. z prośbą o przedstawienie wyników badań i opinii na temat skuteczności działania tych aktywatorów. W miarę publikowania opinii, do redakcji na pływać zaczęty listy od mechaników i właścicieli zakładów mechaniki pojazdowej, z całego kraju, gdzie multimagi są także montowane. Ten szeroki odzew Czytelników dowodzi, że aktywatory, którym poświęcamy tyle uwagi, są motoryzacyjną rzeczywistością a nie, jak bywało jeszcze przed dwoma laty, gadżetem ze świata magii.

Zapraszam więc do zapoznania się z kolejnymi opiniami z Krakowa (aż trzy !) i Gdyni.

Dariusz Kuc, właściciel firmy „Vigo" Motor-Sport, przygotowującej samochody do sportu, Kraków, ul. Retoryka 13, tel. (0.12) 422-59-09

Przygotowaniem samochodów do sportu zajmuję się od dłuższego czasu, nic więc dziwnego, że zwróciłem uwagę na aktywatory magnetyczne multimag. Moimi klientami są przecież ludzie nie mający oporu przed stosowaniem nowinek technicznych. Stosuję multimagi od kilku miesięcy z pożytkiem dla wzrostu mocy, oszczędności paliwa i ochrony intensywnie eksploatowanych silników.

Marek Papaj, właściciel firmy Moto Serwis, Kraków, ul. Łużycka 40, tel. O 501 38-32-83

Z magnetyzerami paliwa spotkałem się po raz pierwszy podczas pobytu za granicą. Kilka miesięcy po powrocie do kraju przeczytałem interesujący artykuł w czasopiśmie „Moje Auto" i postanowiłem wypróbować to urządzenie w moim Fordzie. Od tej pory polecam te aktywatory moim klientom ze względu na niezaprzeczalne walory techniczne oraz łatwość montażu.

Dariusz Rudek, właściciel Zakładu Mechaniki Pojazdowej, Kraków, ul. Prosta 21, tel. (0-12) 657-56-15

Od roku montuję magnetyzery multimag w pojazdach wśród których jest wiele taksówek. Wszyscy chwalą to proste urządzenie. Właściciele „benzyniaków” za oszczędność paliwa od 10 do 20 % procent, właściciele diesli za cichszą równomierną pracę silnika i łatwy rozruch zimą. W przypadku sprzedaży auta liczy się także łatwy demontaż i ponowny montaż w nowym aucie.

Wiesław Korjat, dyrektor PM „Auto Gdynia", Gdynia, ul. Morska 491, tel. (0.58) 663-94-44

Duże, dobrze wyposażone stacje obsługi i salony sprzedaży szybko mogą sprawdzić skuteczność magnetyzerów multimag. Przy ciągle drożejącym paliwie jest to urządzenie potrzebne w każdym samochodzie. Pozwala bowiem zaoszczędzić kilkanaście procent nawet w nowoczesnym aucie przy bardzo znacznym spadku toksyczności spalin.

 Listy

Szanowna redakcjo W jednym z programów telewizyjnych o tematyce motoryzacyjnej prezentowany był magnetyzer firmy (...). Jego sposób montażu wymagał przecięcia przewodu paliwowego. Natomiast często omawiane na famach Waszego pisma magnetyzery nie są montowane w sposób wymagający przecinania tego przewodu. Proszę o wyjaśnienie na czym polega różnica między tymi urządzeniami. Krzysztof Miernik

Od redakcji

W liście od Czytelnika pominęliśmy nazwę firmy produkującej magnetyzer. Nie znamy urządzenia, o którym Pan pisze. Zasada działania magnetyzera polega nie na przepuszczaniu paliwa jak przez filtr, lecz porządkowaniu cząsteczek węglowodoru i tlenu. Jak więc działa aktywator magnetyczny multimag?

Paliwo wpływające do komory spalania ma chaotycznie rozłożone molekuły. Gdy cząsteczki węglowodorów są wzajemnie „zlepione" i pozbawione odpowiedniej ilości tlenu, to następuje tylko częściowe spalenie mieszanki. Duże ilości CO i HC w spalinach tworzą szkodliwy nagar oraz zanieczyszczają środowisko. Pierścienie tłokowe tracą elastyczność, pogarsza się smarowanie i następuje szybsze zużycie silnika.

Nagar zwany „rakiem silnika" osadza się systematycznie na krawędziach tłoków, zaworów, pierścieni tłokowych, wtryskiwaczy i świec zapłonowych. Szkodliwym efektem jest samozapłon oraz destrukcja termiczna elementów silnika.

Po aktywacji magnetycznej, paliwo jest spolaryzowane i naładowane dodatnio. Zlepione grupy węglowodorów są rozbite, a mniejsze cząsteczki węglowodorów silnie połączone z tlenem. Powstają optymalne warunki spalania mieszanki i bardzo małe ilości CO i HC w spalinach. Nagar istniejący wcześniej (przed zamontowaniem aktywatora) zostaje całkowicie usunięty. Nowy nagar już się nie tworzy. Pierścienie tłokowe odzyskują swoją elastyczność i eliminują przedmuch spalin z komory do miski olejowej. Wzrasta kompresja i sprawność silnika. Znikają problemy samozapłonu i spalania stukowego. Elementy silnika nie są przegrzane i zachowują dłuższą żywotność.  

Copyright by B.K.M. Trust International Poznan. Wszystkie prawa zastrzeżone.