Na trasie i pod kontrolą diagnosty

Moje Auto nr 11. listopad 1998

str. nr. 33

Na trasie i pod kontrolą diagnosty

Aktywatory magnetyczne, czy jak kto woli magnetyzery, najszybciej i bez żadnego "ale" zostały zaakceptowane przez ludzi, profesjonalnie zajmujących się techniką samochodową. Mam na myśli speców z firm tuningowych, kierowców sportowych i ich mechaników a także wielu wykształconych, mających głowy otwarte na postęp, właścicieli zakładów mechaniki pojazdowej.

    Nie spotkałem w tym środowisku nikogo, kto podałby w wątpliwość skuteczność aktywatorów. Ich działanie powinno być jasne dla każdego absolwenta szkoły średniej. Fachowiec z branży motoryzacyjnej może tylko zadawać pytanie - jak są one skuteczne w praktyce kierowcy?
W warsztatach tuningowych, gdzie z seryjnych Cinquecento, Polonezów, Ład, Maluchów i innych samochodów, wyciskane wszystkie siódme poty, wiarygodność aktywatora Multimag została bardzo szybko sprawdzona i potwierdzona. Wynikom, uzyskiwanym w jazdach próbnych a potem na wyścigach nie nadawano zbyt dużego rozgłosu. Ba, najczęściej o korzyściach nie mówiono wcale. Proszę się temu nie dziwić. Każdy wolał taki rodzynek trzymać dla siebie, a nie dzielić się nim z konkurentami.
    Dziś skuteczność aktywatorów magnetycznych nie jest już żadną tajemnicą, do czego również i my się przyczyniliśmy licznymi publikacjami. Aktywatory Multimag, przypomnę, zrobiły furorę w tzw. jazdach na kropelkę, wyścigach sportowych, wśród właścicieli firm tuningowych. Samochody z silnikami benzynowymi, dieslowskimi a także wyposażone w instalacje zasilania gazowego, biją rekordy oszczędności, nie zatruwają środowiska szkodliwymi spalinami. Aktywatory rozbijają nagar lub zapobiegają jego odkładaniu się, a więc przedłużają żywotność silnika.
Aktywatory magnetyczne fascynują, ale trochę niepokoją kierowców początkujących. Wiem to z licznych rozmów telefonicznych z Czytelnikami, szukającymi wsparcia u kogoś z redakcji przy podejmowaniu decyzji o montażu urządzenia.
- Czy pan stosuje magnetyzer w swoim samochodzie? najczęściej pytaj Czytelnicy.
- Wszystkim, którym dotychczas na te pytanie nie miałem okazji odpowiedzieć, odpowiadam teraz. Tak, stosuję, ale dopiero niedawno miałem możliwość oceny magnetyzera Mulitimag pod względem oszczędności paliwa. Pokonując w sierpniu br. 6 razy trasę z Warszawy do Gdańska średnie zużycie paliwa Hondy Civic (przebieg 90.000 km) o poj. silnika 1493 cm3 wyniosło 5,8 l/100 km. Przed montażem kompletu Multimagów zużycie etyliny 95 na trasie wahało się pomiędzy 7,0 a 7,2 I. Oszczędności w jeździe miejskiej nie próbuję liczyć, albowiem w moim przypadku jest to niemożliwe i niezbyt celowe. Jak bowiem mierzyć pracę urządzenia stojąc w korkach lub jeżdżąc zawsze spóźniony na obrotach wykluczających jakiekolwiek sensowne pomiary?
Są to oczywiście moje doświadczenia, które rejestrowały licznik kilometrów, strzałka wskaźnika paliwa i długopis. Najlepiej, aby badania były dokonywane w instytucjach i przez ludzi do tego upoważnionych, m.in. w stacjach kontroli pojazdów. Na szczęście takich badań i testów wykonywano wiele.
Oto jedno z nich.
W Stacji Kontroli Pojazdów Polskiego Związku Motorowego w Poznaniu, przeprowadzono badania wpływu aktywatorów paliwa Multimag FE, na proces spalania w silniku samochodu Fiat 126. Pomiary wykonywano gazowym analizatorem spalin Oliver-K90.
Celem badań było wykazanie wpływu miejsca zainstalowania aktywatora paliwa na poprawę procesu spalania paliwa, oraz ustalenie optymalnego miejsca zainstalowania aktywatora w samochodzie o zasilaniu gaźnikowym.
W obecności diagnostów PZM oraz mechaników samochodowych, badaniom poddano samochód Fiat 126 ( rok prod. 1996 ) po uprzednim sprawdzeniu nastaw fabrycznych silnika.
Przed zamontowaniem aktywatora paliwa, zarejestrowano emisję węglowodorów HC na poziomie 191 ppm, a tlenku węgla CO w wysokości 1,00% przy obrotach 780/min. Podczas badań przemieszczano, co kilka minut aktywator paliwa na przewodzie paliwowym - od pompy paliwa w kierunku gaźnika. Za każdym razem, po dokonaniu przesunięcia, rejestrowano emisję gazów. Emisja CO i HC zauważalnie malała w miarę zbliżania się aktywatora do gaźnika. Węglowodory spadały stopniowo od 163 do 65 ppm w przypadku, gdy aktywator znajdował się tuż przy gaźniku. Tlenek węgla spadał z poziomu 1,00% do 0,18%. W stosunku do poziomu emisji bez aktywatora w ciągu kilkunastu minut stwierdzono redukcję HC ze 191 na 65 ppm, czyli 0 65,9%, a tlenku węgla z 1,00% na 0,18%, co stanowiło spadek wartości aż o 82%. Mechanicy stwierdzili ustabilizowanie się obrotów.


(Goł)


Ekocentrum - Międzynarodowe Centrum Aktywacji Magnetycznej
The Ecocenter Group, Inc. International Japan - Sweden - Poland wyłączni przedstawiciele w Polsce:
B. K. M. - Trust, 61-397 Poznań, os. Rzeczypospolitej 1/73,  tel./ fax ( 0 - 61 ) 879 - 00 - 73, tel. kom. 0 - 602 77 44 50.
P. T. H. - Akra, 02-758 Warszawa, ul. Mangalia 3B, tel. / fax ( 0 - 22 ) 642-96-35 w.21, 42 - 09 - 74 w. 21, tel. kom. 0 - 602 73-81- 81.

Copyright by B.K.M. Trust International Poznan. Wszystkie prawa zastrzeżone.