Jak to działa w praktyce?

Moje Auto nr 6. czerwiec 1998

str. nr. 58

Na naszych tamach opinie na temat działania magnetyzerów prezentują nie tylko dziennikarze, ale także naukowcy, użytkownicy, montażyści. Dziś o wypowiedź poprosiliśmy Lecha Węglarskiego z firmy „Mag" ( Montaż Magnetyzerów Paliw, 33-330 Nowy Sącz, ul. Jagiellońska 50a/5 ) specjalizujący się w zakładaniu tych urządzeń oraz inż. Wiesława Pachonia, eksperta samochodowego, współpracującego z ” Moim Autem „

Lech Węglarski:

- Chciałbym przedstawić dwa przypadki działania aktywatorów magnetycznych paliwa. Pierwszy przypadek dotyczy samochodu BMW 1,6 z zasilaniem gaźnikowym. o przebiegu 270 tyś. km. Silnik nieuszkodzony mechanicznie, ale z objawami dużego przebiegu. Głośna praca łańcucha rozrządu, nierównomierna praca na wolnych obrotach, zapieczone pierścienie tłokowe, charakterystyczny dymek z układu wydechowego.

Po zamontowaniu Multimaga i okresie stabilizacji, który charakteryzował się bardzo zmienna zawartością CO w spalinach (wahała się ona od 2 do 6,5%), silnik gasł na wolnych obrotach. Przyjęliśmy więc zasadę, że nie regulujemy gaźnika, tylko czekamy, żeby się sam ustabilizował. Tak też się stało.

Po okresie 1,5 miesiąca silnik zaczął pracować równomiernie, płynnie, łańcuch wyciszył się.

W okresie stabilizacji zużycie paliwa też podlegało wahaniom. Ostatecznie spadło o 20%. W tym silniku zaszła jeszcze jedna ciekawa zmiana. Na wolnych obrotach czasem po nagrzaniu silnika błyskała kontrolka ciśnienia oleju. Teraz to zjawisko znikło. Można to wytłumaczyć w bardzo prosty sposób. Magnetyzery sprawiają. że mieszanka spala się w sposób równomierny i zapala się w całej objętości. Fala uderzeniowa w cylindrze rozchodzi się z jednakową prędkością i we wszystkich kierunkach. To bardzo odciąża układ korbowo-tłokowy i wycisza pracę rozrządu.

To samo dzieje się ze świecącą kontrolka oleju. Wał na wytartych panewkach kręci się równomiernie zachowując przy luzie równomierny odstęp od panewki, co wyrównuje ciśnienie oleju. W starszych typach samochodów (Polonezy) zauważyłem, że po założeniu magnetyzerów odpadła konieczność częstej regulacji zaworów.

Przypadek drugi. Mój kolega Darek Kostecki startuje w Mistrzostwach woj. Nowosądeckiego Amatorów. l w sezonie 1997 zajął II miejsce i to głównie dzięki magnetyzerom. W sezonie 1996 prześladowały nas awarie silnika. Silnik nie wytrzymywał ekstremalnych obciążeń. Sezon 1997 zaczęliśmy z magnetyzerami i jeszcze mocniejszym silnikiem. Auto przejechało cały sezon bez awarii mimo większego obciążenia. Ponieważ kolega zmieniał pilota trzeba było odbyć dużo więcej treningów. Sezon 1998 zaczęliśmy bez ingerencji w silnik (przez cały rok w Fiacie 126 nie byty regulowane zawory), który dalej zachowuje szczelność.

Jeszcze jest jedna ciekawa sprawa, silnik ten ma zmieniony wałek rozrządu na rajdowy i nową głowicę. Normalnie w takim silniku można spodziewać się kłopotów z obrotami wolnego biegu, trzeba więc ustawiać je 1500 obr./min. Po założeniu magnetyzerów obroty można ustawiać standardowo i silnik pracuje w miarę równo bez przerw w obrotach poniżej 2000 obr./min.

Wiesław Pachoń:

- Najważniejszą funkcja magnetyzera w wysilonych jednostkach, szczególnie istotną w sporcie, jest czyszczenie komory spalania z nagaru oraz układu zasilania ze smolistych osadów a na bieżąco zapobieganie ich powstawaniu. Skutkuje to zwiększoną odpornością silnika na spalanie stukowe czy detonacyjne oraz na samozapłon, jakże istotną dla trwałości układu korbowego. Ułatwiony rozruch zimnego silnika i mniejsze, nawet do 15%, zużycie paliwa, są to też znaczące korzyści, nie zapominając przy tym o radykalnym zmniejszeniu toksyczności spalin.

Poddana podstawowemu tuningowi Brava z zastosowaniem sportowego układu wylotowego firmy Michael z Radlina i sportowego filtra powietrza oraz magnetyzera, z wybudowanym katalizatorem, wykazała toksyczność niższą od aut fabrycznych, co było pełnym zaskoczeniem dla personelu autoryzowanej stacji obsługi i ma pełne pokrycie w przedstawionych do wglądu wydrukach. Podobnie udokumentowane są testy Poloneza, czyli auta jakby innej generacji.

l przy tej sposobności trzeba skomentować fakty odmowy przedłużenia rejestracji tak zmodyfikowanych pojazdów, chociażby przypomnieniem, że podstawą oceny pojazdu jest analiza spalin a nie metody osiągania wymaganego ich składu. Zastosowanie magnetyzerów umożliwia przecież rejestrowanie retrocarów, w tym także Kitcarów czyli aut stylizowanych na pojazdy już zabytkowe jak: Alfa Romeo z lat 30. czy słynny Austin Haley lub Austin 7, składanych indywidualnie z gotowych zestawów zwanych KIT-ami.

Rzecz całą można skwitować krótko, że lobby ochrony środowiska i zwyczajna logika nie wytrzymują, póki co próby sił z producentami samochodów i katalizatorów.

Może i trudno niektórym pogodzić się z niekonwencjonalnym zastosowaniem magnesów, poza granicami utartych kanonów pojmowania towarzyszących zjawisk, że magnes... nie tylko przyciąga. Spostrzeżenia o korzystnym działaniu magnetyzerów mogą potwierdzić w czołowych serwisach tuningu jak Chojnacki Motor System w Nadarzynie. Kałuża Motor Sport w Kielcach, Markas Motosport w Łodzi, Carserwis Auto Tuning w Warszawie i Tuning Center w Mikołowie. W liczącym się serwisie tłumików już nie wybudują katalizatora, gdy auto nie jest wyposażone w profesjonalny magnetyzer i stanowić to zaczyna swoisty element kultury technicznej a może nie tylko takiej. Czasem wręcz namawiają do wyposażenia w magnetyzer aut z katalizatorem, jako że te urządzenia bardzo dobrze się uzupełniają. Dużo dobrego w tym względzie uczyniła czołowa firma hurtowo-tuningowa stołeczny Car Tuning inż. Roberta Olszówki.

Podpis pod zdjęciem : Lech Węglarski -szef firmy .Mag" podczas montowania Multimagów.

Copyright by B.K.M. Trust International Poznan. Wszystkie prawa zastrzeżone.